Drogomierz – gdy nie można już taśmą i dalmierzem

Chyba policja jest jednym z największych odbiorców kół pomiarowych na rynku sprzętu pomiarowego. No może jeszcze branża drogowa, która potrzebuje szybko mierzyć długości na każdym etapie inwestycji. Często po koło pomiarowe sięgają także geodeci.

Po co komu drogomierz?

Nie da się nie docenić drogomierzy w sytuacjach, gdy konieczne jest choćby wykonanie pomiaru po łuku. Wydaje się, że realizacja tego zadania geodezyjną taśmą stalową byłaby karkołomna. Warto też dodać, że pomiar taśmą wymaga obecności drugiej osoby do pomocy, podczas gdy obsługa drogomierza to czynność jednoosobowa. Koło pomiarowe sprawdzi się też wszędzie tam, gdzie nie można zastosować dalmierza, ponieważ jego wiązka pomiarowa nie ma się od czego odbić (np. podczas wyznaczania odległości na drodze). Ważne jest też to, że odległość wyznaczona drogomierzem to długość rzeczywista uwzględniająca np. nierówności terenu. Dużą zaletą koła pomiarowego jest także szybkość pracy równa prędkości pieszego przemieszczania się operatora.

Tradycyjny drogomierz mechaniczny

Co w kole piszczy

Konstrukcja i zasada działania drogomierza jest tak prosta, że właściwie nie ma co się o niej bardzo rozpisywać. Jest więc koło o znanej wartości obwodu (przeważnie jest to 100 cm, choć są także na rynku mini drogomierze z małymi obręczami, również podwójnymi) i współpracujący z nim licznik. Zmierzona za pomocą drogomierza odległość jest obliczana przez mnożenie liczby obrotów koła przez jego obwód i prezentowana w formie liczbowej na liczniku. Ten może być mechaniczny (jak w starych samochodach) lub elektroniczny. Warto tutaj zaznaczyć, że większość drogomierzy zlicza drogę zarówno w przód, jak i w tył. W ten sposób jeśli „pojedziemy” kołem za daleko, wystarczy się cofnąć, by uzyskać właściwy wynik.

Drogomierz mechaniczny i elektroniczne koło pomiarowe

W zależności od klasy drogomierza licznik pokazuje zmierzony dystans z dokładnościami decymetrowymi lub centymetrowymi. Trzeba mieć świadomość, że instrument ten nie jest przeznaczony do pomiarów z większą dokładnością. Nie można nim wykonać pomiaru milimetrowego, ponieważ już sama wartość obwodu koła jest przecież wyznaczona z większym błędem wynikającym chociażby z niewymierności liczby π, nie mówiąc już o niedoskonałościach w produkcji. Większość drogomierzy na rynku działa z dokładnością ok. 0,05% mierzonej długości (tzn. odcinek 100-metrowy zmierzony będzie z błędem ±5 cm).

Diabeł tkwi w szczegółach

Koła pomiarowe różnią się od siebie nie tylko systemem zliczania obrotów koła (mechaniczny lub elektroniczny), ale także wieloma innymi drobnymi elementami konstrukcyjnymi. Jednym z nich jest chociażby materiał, z jakiego wykonana jest obręcz. Możemy więc spotkać koła plastikowe, aluminiowe czy stalowe. Wszystkie mają przeważnie szprychy, ale niektóre są pełne. Te ostatnie są stabilniejsze, przez to dokładniejsze, a także łatwiej nimi mierzyć w miejscach zachwaszczonych (roślinność nie „wkręca” się w szprychy).

Kółka pomiarowe

Można śmiało napisać, że powierzchnia wszystkich obręczy w drogomierzach pokryta jest antypoślizgową okładziną, przeważnie gumą. Trzeba zwracać na ten element konstrukcyjny szczególną uwagę, ponieważ uślizg koła podczas pomiaru długich odcinków może spowodować duże błędy w ostatecznym wyniku.

Musi być wygodnie

Obręcz koła zamocowana jest na uchwycie zakończonym rękojeścią. Jego długość jest tak dobrana, a często też regulowana teleskopowo, by praca w terenie odbywała się w naturalnej pozycji spaceru, z wyprostowanymi plecami. Użytkownik po prostu jednorącz prowadzi instrument przed sobą. Uchwyty są w większości modeli składane (na pół lub teleskopowo), tak by łatwo było sprzęt transportować.

Wygoda pomiaru drogomierzem

Drogomierz z podstawką parkującąProducenci stosują w drogomierzach hamulce i podpórki. Dzięki tym pierwszym użytkownik może przerwać pomiar, podnieść koło i bez obaw o jego obrócenie i zafałszowanie wyniku kontynuować pracę na kolejnym odcinku. Podpórka z kolei pozwala puścić rękojeść i zapisać wynik w notesie, a następnie kontynuować pracę. Dzięki niej drogomierz można „zaparkować”, jeśli ma on być nieużywany przez dłuższą chwilę.

Koła elektroniczne – gadżet czy wyrafinowany instrument pomiarowy?

Na to trudne pytanie – jak w przypadku każdego bardziej zaawansowanego instrumentu pomiarowego – nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Dla tych, którzy wykonują łatwe zadania pomiarowe, elektronika w drogomierzu to zbytek i zwiększenie ryzyka awarii (bo mechaniczny licznik jest przecież praktycznie niezniszczalny). Elektroniczny drogomierz jest przeznaczony dla użytkowników o większych wymaganiach praktycznych. Są oczywiście proste drogomierze cyfrowe tylko z funkcją prezentacji wyników na ekranie LCD, zmianą jednostek i pamięcią na kilka ostatnich wyników (np. CST/berger RT-412D), ale spotkać można też „kombajny”, których panel sterowania przypomina kalkulator i pozwala choćby dodawać/odejmować wyniki, mierzyć i obliczać powierzchnię oaz objętość, zapamiętywać wartości, automatycznie przeliczać wyniki na różne jednostki itp.

Panel sterowania elektronicznego koła pomiarowegoWłaśnie taki instrument – drogomierz elektroniczny DigiRoller Plus II – przedstawimy w kolejnym wpisie na blogu.

FAJNE

  • pomiar jednoosobowy
  • szybki pomiar rzeczywistych długości z uwzględnieniem nierówności terenu
  • pozwala mierzyć odcinki po łuku
  • prostota konstrukcji i bezawaryjność
  • duże możliwości pomiarowe i obliczeniowe modeli elektronicznych
  • banalna obsługa
  • niski koszt zakupu

 

NIEFAJNE

  • mała rozdzielczość (w zależności od modelu decymetry lub centymetry)
  • niska dokładność, przez to ograniczone możliwości zastosowań
  • konieczność „fizycznego” dostępu do mierzonego obiektu
  • nie nadaje się do pomiarów w ciasnych zakamarkach

 

Podziel się z innymi!

Komentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

7 − 7 =