Drogomierz elektroniczny – cudo na kiju

Zgodnie z obietnicą z poprzedniego tygodnia w dzisiejszym wpisie przedstawimy jedno z najbardziej zaawansowanych kół pomiarowych na rynku. Elektroniczny panel sterujący zamienia to proste narzędzie w bardzo poręczny odległościomierz z dodatkowymi funkcjami obliczeniowymi.

Dość szczegółowo najważniejsze elementy w konstrukcji kół pomiarowych przedstawiliśmy tydzień temu we wpisie Drogomierz – gdy nie można już taśmą i dalmierzem. Nie będziemy się więc dzisiaj rozwodzić nad tą kwestią, a przejdziemy od razu do opisania najciekawszych rozwiązań zastosowanych w elektronicznym kole pomiarowym DigiRoller Plus II.

Sygnał kablem

Jak zapewne pamiętamy, w tradycyjnych drogomierzach koło współpracuje z mechanicznym licznikiem. Jest on „napędzany” klasyczną zębatką lub paskiem w zależności od modelu. Obracająca się obręcz koła wprawia w ruch tarczę licznika.

W drogomierzu DigiRoller Plus II nie ma licznika mechanicznego. Tutaj impulsy elektryczne generowane przez obracające się koło są przekazywane do panelu sterującego, gdzie są zamieniane na konkretne wartości liczbowe i wyświetlane na ekranie LCD. Obręcz koła pomiarowego ma klasycznie obwód o długości 1 m.

Wyniki na ekranie

Koło wyznacza dystans z rozdzielczością 1 cm i dokładnością na poziomie 99,5%. Wszystkie wyniki pomiaru odległości mogą być pokazywane na ekranie zarówno w jednostkach metrycznych, jak i calowych. Oprogramowanie drogomierz potrafi „w locie” przeliczać zmierzone wartości między poszczególnymi jednostkami. Mierzymy w metrach, a po naciśnięciu klawisza otrzymujemy od razu wyniki w stopach bądź jardach. Może nie jest to funkcja szczególnie przydatna w polskich warunkach, ale na pewno ułatwi pracę Polakowi np. na Wyspach Brytyjskich.

Drogomierz elektroniczny DigiRoller Plus II

Jeśli wykonujemy pomiar odległości kilku odcinków, można zablokować wykonywanie odczytów. W prezentowanym drogomierzu nie znajdziemy mechanicznego hamulca, który unieruchamia koło, a jego elektroniczną odmianę, która nawet przy kręcącej się obręczy nie odczytuje pokonanej przez nie drogi. Dzięki tej funkcji można zatrzymać pomiar i go kontynuować od poprzedniego miejsca bez obaw o błędne wyniki spowodowane przypadkowym obrotem obręczy.

Prawie jak dalmierz laserowy

Elektroniczny moduł sterujący potrafi „wykorzystać” mierzone przez drogomierz odległości do obliczania dodatkowych wartości. Chociażby na podstawie zmierzonej długości i szerokości można łatwo wyznaczyć powierzchnię działki budowlanej. Trzeba oczywiście pamiętać, że funkcja ta liczy pola czworoboków foremnych, czyli prostokątów i kwadratów. Jeśli mamy do wyznaczenia pole bardziej skomplikowanej figury, można ją podzielić na mniejsze elementu lub skorzystać z funkcji dodawania lub odejmowania stałej wartości zapisanej w pamięci (M+, M-).

Pomiary drogomierzem cyfrowym DigiRoller Plus II

Drogomierzem DigiRoller Plus II możemy z łatwością wyznaczyć objętość obiektu. Jeśli do zmierzonych poprzednio długości i szerokości dołożymy trzeci wymiar – wysokość – to możemy za jednym przyciśnięciem klawisza wyznaczyć kubaturę np. niewielkiego budynku. Mało tego – jeśli mamy do pomiary wiele podobnych budowli o stałej wysokości, możemy tę wartość wprowadzić jako stałą, a objętości kolejnych obiektów szybko liczyć, mierząc tylko długość i szerokość. Stałą wysokość można również wykorzystać do szybkiego pomiaru powierzchni  ścian. Funkcję tę możemy np. stosować do obliczania kubatur dużych hal przemysłowych – raz mierzymy jej wysokość, by w kolejnych krokach określać tylko wymiary płaskie kolejnych pomieszczeń.

Pomiary elektronicznym kołem DigiRoller Plus II

Przy pomiarach odległości od ściany do ściany (albo szerokości drogi od krawężnika do krawężnika) szczególnie przydatna jest funkcja automatycznego uwzględniania rozmiarów koła. Jeśli tylko z jednego końca mierzonego odcinka znajduje się ściana, to do wyniku dodawany jest automatycznie pojedynczy promień obręczy. Jeśli z obu końców jest przeszkoda, to wynik korygowany jest o podwójny promień (średnicę) koła.

Drogomierz elektroniczny - pomiar

Ostatnią funkcją pomiarową, która nas bardzo zaciekawiła, jest narzędzie tyczenia odcinków o stałej długości. Wprowadzamy najpierw do pamięci drogomierza tyczoną wartość, a następnie rozpoczynamy pomiar. Gdy osiągniemy pożądaną odległość z głośnika wydobywa się sygnał. Dodatkowo na ekranie pojawia się licznik, który zlicza liczbę wytyczonych w terenie odcinków o stałej długości. Zastosowań tych funkcji jest tak duża jak użytkowników drogomierza.

Świetna ergonomia, nieprzekonujące materiały

DigiRoller Plus II to ewenement wśród narzędzi pomiarowych, bo… produkowany w USA. Chyba już ze świecą szukać „pomiarówki” nie wytwarzanej na Dalekim Wschodzie. Amerykański rodowód to dla potencjalnych użytkowników dwie wiadomości – dobra i zła.

Dobra jest taka, że instrument został skonstruowany wedle amerykańskich wzorców użyteczności i wygody. Mamy więc podświetlany ekran z dużymi klawiszami umieszonymi tak, by obsługiwać instrument bez odrywania dłoni od rękojeści. Teleskopowo składany uchwyt pozwala regulować wysokość drogomierza tak, by obsługiwała go komfortowo filigranowa kobieta o wzroście 155 cm i potężny 2-metrowy mężczyzna. Uchwyt pokryty jest miękką, antypoślizgową okładziną. Całość jest naprawdę lekka i nie wymaga do transportowania między kolejnymi mierzonymi odcinkami mięśni Mariusza Pudzianowskiego.

Drogomierze są bardzo wygodne w obsłudze

Panel sterowania koła pomiarowego Geo-Fennel

Ten piękny obraz psuje nieco jakość użytych do produkcji drogomierza materiałów. I o ile Amerykanie są do bólu praktyczni, to często ich produkty są po prostu tandetne. Mamy wrażenie, że do dokładnego i zaawansowanego drogomierza z elektroniką nie pasuje plastikowa podstawka parkująca, z którą trzeba się dość ostrożnie obchodzić, by się nie złamała. Albo słabo eliminująca uślizg okładzina obręczy koła pomiarowego.

Elektroniczny drogomierz Geo Fennel

Mimo tych kilku „niedoróbek” DigiRoller Plus II to jak na drogomierz potężne narzędzie pomiarowe. Świetne wszędzie tam, gdzie konieczny jest złożony pomiar lub obliczenie powierzchni bądź kubatury. Mierząc tym instrumentem, nie trzeba zabierać w teren kalkulatora, bo większość najważniejszych operacji obliczeniowych wykona za nas elektronika koła pomiarowego.

FAJNE

  • bardzo rozbudowane funkcje pomiarowe, które pozwalają w terenie mierzyć nie tylko długości, ale także obliczać dodatkowe wartości
  • mimo dużej liczby klawiszy łatwa obsługa
  • podświetlany ekran do pracy po zmroku
  • bardzo długi czas pracy (ok. 400 godz.) na bateriach „paluszkach”
  • bardzo wygodna praca dzięki teleskopowemu uchwytowi i panelowi umieszczonemu przy rękojeści głównej
  • niska masa

NIEFAJNE

  • plastikowa podstawka parkująca o wątpliwej wytrzymałości
  • brak pokrowca

 

Podziel się z innymi!

Komentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

one × five =